Wpisy użytkownika Xander z dnia 11 września 2012

Liczba wpisów: 2

xander201
 
Jest we mnie tak ogromna chęć odegrania się za wszystko złe co R. mi zrobił, że to aż niezdrowe. Doskonale zdaję sobie sprawę, że jeżeli poddam się temu, zniszczę sama siebie.

Moja chęć dokopania mu, sprawienia mu ogromnej przykrości odzywa się czasem gdzieś wewnątrz mnie. Walczę z nią! Nie chcę, żeby stało się to moim priorytetem, jakimś celem do osiągnięcia.

Zatem oddam się teraz mojej wielkiej pasji:


0611_1324_960-jpeg.jpg

3448_c02f_480-jpeg.jpg

9062_6b18_480-jpeg.jpg

255206_10150968878276611_1701477884_n.jpg

399386_10150968878111611_1095640511_n.jpg

427037_10150968878206611_126649989_n.jpg

553432_10150968878141611_601628640_n.jpg

580875_10150968878071611_158230592_n.jpg

audrey_hepburn_775456347_north_545x.jpg

ce_schiller_marilyn_07_416325641_north_545x.jpg

ce_schiller_marilyn_09_287027506_north_545x.jpg

ce_schiller_marilyn_13_596856449_north_545x.jpg

Kim-Kardashian-Marilyn-Monroe-Remember-September-Vogue-005.jpg

Kim-Kardashian-Marilyn-Monroe-Remember-September-Vogue-006.jpg

Kim-Kardashian-Marilyn-Monroe-Remember-September-Vogue-007.jpg

Kim-Kardashian-Marilyn-Monroe-Remember-September-Vogue-008.jpg
 

xander201
 

zobaczycie.jpg


Obiecywałam wstawić zdjęcia moich litów, najlepiej na mojej własnej, osobistej stopie. Nie udało się! Z głupiego powodu, zapomniałam o nich i stały sobie moje cudne butki w pudełku. Ostatnio pogoda nie dopisywała, zatem nie było sposobu na ich eksponowanie ;)

Dzisiaj pogoda poprawiła się, założyłam je do pracy, ale w drodze powrotnej zmieniłam na sandałki bez obcasa. Noga była już zmęczona i nie doszłabym już na przystanek, nie mówiąc o zakupach w supermarkecie, ktore miałam w planie.

Nie będę obiecywała, że wszystko w końcu sfotografuję z każdego profilu, ale pstryknęłam coś na żywo.

Proszę o wyrozumiałość, w moim skromnym pokoju nie ma dobrego światła, a jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma :D