Wpisy użytkownika Xander z dnia 7 kwietnia 2012

Liczba wpisów: 1

xander201
 
Jest nie jest. Nie mam pojęcia.
W dalszym ciągu nie potrafię spać sama. Czuję się taka pusta, nie ma we mnie uczuć. Tylko ten bezgraniczny smutek.
Kolega zaczął zabierać mnie na bieganie. Dzisiaj rano przebiegłam jakieś 8km. Czuję jak pulsują mi mięśnie i faktycznie przez godzinę nie myślałam o niczym.
Ale później musiałam się zatrzymać i wiem, że mogę biegać i biegać, ale ten smutek we mnie jest i ta ogromna dziura w miejscu, gdzie było kiedyś moje serce! Płakałam jak głupia, dziękuję, że ktoś mnie wtedy przytulił.
Cały czas ktoś przy mnie jest. Bez was mogłabym zrobić coś głupiego, zadzwonić do niego albo napisać. Nie wiecie o tym, ale zdarza mi się napisać. Ale nie żałuje! Może mój eks zmieni w końcu numer, ale nie obchodzi mnie to! To co mi zrobiłeś upoważnia mnie do bycia obecnie wredną zołzą.
Dziewczyny w pracy martwią się, bo widać po mnie, że go w dalszym ciągu kocham! Bo kocham...
Nie umiem tak jak on tak szybko zapomnieć tego wszystkiego co było między nami. Czy te dobre czy złe chwile, to były nasze chwile!!!

Nie wiem już komu i w co mam wierzyć.
W dalszym ciągu nie wytłumaczyłeś mi dlaczego? Umówiliśmy się na telefon, bo kilka spraw między nami jest niezamkniętych. Nie spieszy mi się, nie wiem czy jestem gotowa zobaczyć się z tobą.

Moje serce rozbiłeś w drobny mak, bez żadnych wyrzutów sumienia!!!

Przepraszam, ale nie mam nastroju na piękne zdjęcia i słowa. Musiałam się tylko odstresować. Dziękuję :*